|
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
B I B L I O T E K A
Biblioteki i bibliotekarstwo
Katalogi komputerowe bibliotek
P U B L I K A C J E TPZW
Włodawa - historia
Włodawa - informacje
Włodawa - kultura
Włodawa - turystyka
|
środa, 16 maja 2012
Sandomierskie opowieści
Tegoroczny Tydzień Bibliotek był bardzo bogaty w różne wydarzenia. Zaczynając od uhonorowania naszej koleżanki Małgosi Zińczuk Tytułem Bibliotekarza Lubelszczyzny 2012 podczas III Forum Bibliotekarzy, poprzez wizytę dzieci z Klubu Pożeraczy Liter z SP w Kulczynie aż po bibliotekarską wycieczkę do Sandomierza zorganizowaną wspólnie przez Związek Zawodowy Pracowników Bibliotek Publicznych przy Chełmskiej Bibliotece Publicznej i Zarząd Oddziału Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich w Chełmie. Przed wycieczką byłam przerażona od momentu, kiedy dowiedziałam się, że mamy się stawić w Chełmie na godzinę siódmą rano. Teraz brzmi to może niewinnie, ale odliczając godzinę na drogę, dwie godziny na przygotowanie się... wyszło mi, że wstać będę musiała o 4 rano. Rozważałam nawet opcję, żeby już sobie darować spanie w ogóle, ale około 23 doszłam do wniosku, że nie, nie, nie... 12 maja o świcie, jeszcze przed wschodem słońca (czyt. 6 rano), zebraliśmy się, by wyruszyć w tę długą podróż. Droga przebiegała bez zakłóceń. No prawie ;) Z Chełma wystartowaliśmy o siódmej, trzy godziny drogi do Sandomierza minęły bardzo szybko i nagle okazało się, że już jesteśmy na miejscu. Sandomierz jest piękny. Prawie tak piękny jak Włodawa. Trzeba jednak przyznać, że zdecydowanie starszy, ponieważ prawa miejskie uzyskał jeszcze przed 1227 rokiem.Pierwszym punktem programu był Rynek Starego Miasta w Sandomierzu. Starówka usiana urokliwymi kamieniczkami tchnie romantyzmem i historią. Trafiliśmy też na zmianę warty pod figurą Matki Boskiej. Jako, że sandomierscy rycerze są dżentelmenami (czyt. przyzwyczajeni do turystów), z niezmąconym spokojem przeżyli także naszą aktywność. Pozostaną mili naszej pamięci, zwłaszcza, że wspomaganej licznymi fotkami. Obejrzeliśmy także sandomierskie podziemia. Jak głosi legenda to tam zginęli Tatarzy atakujący miasto, wprowadzeni w zasadzkę przez Halinę Krempiankę, córkę zamordowanego przez wojska tatarskie sandomierskiego kasztelana Jana z Krempy. Mimo tragicznej historii lochów, żadnych duchów nie spotkaliśmy, za to zobaczyliśmy ekspozycje przedstawiające różne aspekty lokalnych dziejów regionu.Niewątpliwą atrakcją, której jednak doświadczyli nieliczni, była wyprawa "w poszukiwaniu zaginionej arki" (czyt. autobusu). Zorganizowana błyskawiczne ekipa poszukiwawcza miała na celu odnalezienie rzeczonej arki i dostarczenia artefaktów w postaci kurtek pozostałym członkom (aczkolwiek nie wszystkim, niektórzy zapobiegliwie wzięli je ze sobą od razu) wycieczki. Akcję wymusiła na nas pogoda, która, korzystając z naszej obecności w podziemiach, zmieniła się diametralnie – z pięknej słonecznej – na burzę lessową (piaskiem po oczach ;) ) Dane też nam było obejrzeć Bramę Opatowską, jedyną pozostałą z czterech prowadzących do miasta, podziwiać widok z Baszty, zwiedzić Kolegium jezuickie i sandomierską Bazylikę Katedralną. Jedną z niebywałych atrakcji był rejs po Wiśle. Wszyscy uzyskaliśmy sprawność wilka... no nie morskiego, wychodzi mi na to, że rzecznego. Nie ze względu na ewentualne zdolności żeglarskie, a raczej za wytrwałość na warunki atmosferyczne. Akurat w trakcie rejsu przypadła nam pogoda niewątpliwie hartująca charaktery. Teraz nam nie straszne żadne ulewy, ani porywisty wiatr. Niewiele też nam brakowało do zdobycia kolejnej sprawności – poławiacza skarbów z dna rzeki, ponieważ, ze względu na rzeczoną, prześliczną pogodę, wszyscy próbowali się zmieścić po jednej stronie statku. Całe szczęście nie doszło do kąpieli w błękitnym nurcie Królowej Polskich Rzek :) Kolejnym etapem podróży był zamek w Baranowie. Niestety nie mieliśmy strojów wieczorowych, a takie pasowałyby do przechadzania się po zamkowych krużgankach. Z braku wymienionych pozostało nam spacerowanie w "cywilu". Nadrobiliśmy za to dokumentacją fotograficzną, z której fragment można obejrzeć w naszej galerii. Około godziny 17 ogłoszono odwrót, syci wrażeń opuściliśmy gościnne miasto, by wyruszyć w drogę powrotną do domu. Bo, o ile wszędzie jest dobrze, to jednak najlepiej w naszym mieście :) Organizatorom dziękujemy za wspaniałą rozrywkę i wiele pozytywnych wrażeń. Bibliotekarzom z bibliotek chełmskiej i krasnostawskiej – za niezwykle miłe towarzystwo. Sobie natomiast życzymy więcej takich udanych wycieczek :) Edyta Pietrzak Zdjęcia z wycieczki do Sandomierza w naszej Galerii (Fot. Ewa Szewczyk, Jan Wiązowski, Jadwiga Woźniak)
poniedziałek, 14 maja 2012
Klub Pożeraczy Liter
Wieść straszliwa dotarła do nas kilka dni temu. Otóż okazało się, że z wizytą do nas wybierają się pożeracze liter. Popłoch ogólny opanował bibliotekarską brać naszą, bo cóż my uczynimy, nie mając liter? Utworzony został Sztab Kryzysowy, podjęto działania logistyczne, wysłano wici... w końcu trzeba było znaleźć jakieś bezpieczne miejsce dla naszych książek... Zanim jednak uwikłaliśmy się w kolejne pakowanie zbiorów okazało się, że pożeracze nie pożerają książek :) Pożeracze je czytają :) W czwartek, 10 maja, złożyły nam wizytę dzieci z Klubu Pożeraczy Liter ze Szkoły Podstawowej w Kulczynie. Obejrzały bibliotekę, poczytały książki, rozwiązały krzyżówkę... Nie zanotowano strat w ludziach, ani nie stwierdzono żadnych nadgryzionych woluminów ;) Pożeraczom dziękujemy za, jakże miłą, wizytę i zapraszamy znowu :) Edyta Pietrzak Fotorelacja z inwazji - w naszej Galerii (Fot. Joanna Orzeszko, Edyta Pietrzak)
piątek, 11 maja 2012
"Małgosia ciągle w grze" - czyli II etap konkursu na Bibliotekarza Roku 2011
Tydzień bibliotek przebiegający w tym roku pod hasłem "Biblioteka ciągle w grze" zainaugurowany został III Lubelskim Forum Bibliotekarzy, w którym mieliśmy niewątpliwą przyjemność uczestniczyć. Spotkanie braci bibliotekarskiej odbyło się 8 maja 2012 roku w Galerii Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Lublinie, gdzie naszej koleżance, Małgorzacie Zińczuk uroczyście wręczono Tytuł Lubelskiego Bibliotekarza Roku 2011 oraz nagrodę rzeczową w postaci tabletu. Otwarcia Forum dokonała Zofia Ciuruś – dyrektor WBP im. H. Łopacińskiego w Lublinie. Następnie Lidia Głębicka – kierownik działu Udostępniania WBP oprowadziła uczestników spotkania po wystawie "80 lat Związku Literatów w Lublinie" eksponowanej w holu biblioteki. Program uroczystości przewidywał także zwiedzenie wystawy "Żywot i sprawy Józefa Ignacego Kraszewskiego", którą zaprezentowała współautorka Magdalena Wójcikiewicz z Działu Instrukcyjno-Metodycznego WBP. Mieliśmy również przyjemność zobaczyć prezentację multimedialną i wysłuchać o realizacji inwestycji Barwnej Multimedialnej Biblioteki dla Dzieci i Młodzieży oraz Multicentrum w relacji Teresy Stasiuk-Karaś, dyrektor MBP w Białej Podlaskiej.Natomiast dr. Jolanta Rodzoś z Wydziału Nauk o Ziemi i Gospodarki Przestrzennej z UMCS w Lublinie wygłosiła wykład wzbogacony o prezentację multimedialną pt. "Atuty Lubelszczyzny jako potencjalnego regionu turystycznego". Kolejnym punktem programu była promocja regionalnych publikacji. Zaprezentowano albumy promujące Józefów oraz Ziemię Hrubieszowską. Wśród uczestników Forum liczną grupę stanowiła "drużyna" włodawskich bibliotekarzy z dyrektorem Jackiem Żurawskim na czele. Podczas tej uroczystej gali grono zagorzałych kibiców Małgosi zaszczyciły także Seweryna Gontarczyk i Aleksandra Zińczuk – mama i córka naszej Laureatki.Pierwsze gratulacje popłynęły ze strony wręczających Tytuł Lubelskiego Bibliotekarza Roku 2011, w osobach Mariana Butkiewicza – dyrektora Biblioteki Głównej Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie oraz Małgorzaty Pieczykolan – przewodniczącej Zarządu Okręgu Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich w Lublinie. Słów uznania i pięknych kwiatów nie szczędzili gospodarze uroczystości, dyrektor oraz pracownicy WBP w Lublinie, jak również licznie zgromadzeni goście i przedstawiciele mediów. Małgosia, nie kryjąc wzruszenia, dziękowała za elitarne wyróżnienie i uhonorowanie Jej pracy na rzecz szerzenia kultury czytelniczej. Przypomniała także, iż jest to finał I etapu konkursu o zasięgu wojewódzkim i wejście do etapu II, w którym będzie walczyła o Tytuł Bibliotekarza Roku 2011 w skali ogólnopolskiej, gdzie o zwycięstwie decyduje ilość oddanych głosów na kandydatów poszczególnych województw. Aby wziąć udział w głosowaniu należy wejść na stronę Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich (www.sbp.pl/konkursy/bibliotekarz_roku), zarejestrować się, a następnie oddać swój głos na kandydata. Zapraszamy do głosowania na Naszą Laureatkę. Niech Lubelszczyzna będzie górą! Joanna Orzeszko Zdjęcia z uroczystości w naszej Galerii (Fot. Grażyna Konias, Joanna Orzeszko, Edyta Pietrzak, Ewa Szewczyk, Grzegorz Winnicki) Święto Konstytucji
Kwiaty pod pomnikiem składają przedstawiciele naszej biblioteki (od lewej): Kierownik Działu Gromadzenia i Opracowania Zbiorów Dorota Garczyńska-Ślusarz
Dyrektor MBP Jacek Żurawski
Kierownik Działu Udostępniania Zbiorów i Informacji Małgorzata Zińczuk
Fot. Jan Wiązowski
wtorek, 08 maja 2012
Z okazji Dnia Bibliotekarza...
Z okazji Dnia Bibliotekarza życzymy wszystkim pracownikom bibliotek dużo zdrowia i cierpliwości, dobrego samopoczucia na każdy czas. Niech każda nowoprzeczytana książka oczarowuje Was swoim wnętrzem a czytelnicy okazują Wam życzliwość i szacunek. Z bibliotekarskim pozdrowieniem pracownicy Miejskiej Biblioteki Publicznej we Włodawie |